Edyta Ropek w życiowej formie

2014-07-14

Zawodniczka MKS Tarnovia Grupa Azoty Elzat odnotowała życiowy rezultat na drodze do bicia rekordu świata podczas zawodów z cyklu pucharu świata, które odbyły się w miniony weekend w francuskim Chamonix. Tarnowianka jest w życiowej formie, co pokazują równe czasy uzyskane podczas praktyk i eliminacji oraz awans do finału na szóstej pozycji. 


Edyta Ropek podczas startu w PŚ w Chamonix, fot. A. Kamiński

Edyta Ropek podczas startu w PŚ w Chamonix, fot. A. Kamiński


Start Edyty Ropek zakończył się dość pechowo, zawodniczka w finale popełniła błąd i podobnie jak trzykrotny zdobywca pucharu świata Stanisław Kokorin, zajęła szesnaste miejsce. Jednak pomimo tego  Edyta zalicza te zawody do jednych z lepszych w tym sezonie.

World Cup Series

Począwszy od oficjalnych praktyk, gdzie już podczas pierwszego biegu wyrównała rekord życiowy uzyskując wynik 8,81 sekundy, w drugim pobiegła jeszcze szybciej uzyskując 8,55 s, poprzez pierwszy bieg eliminacyjny gdzie ponownie poprawiła swój czas na 8,51 s, aż po drugi bieg eliminacyjny w którym uzyskała swój najlepszy czas w karierze 8,40 sekundy, zapewniający awans do finału na szóstej pozycji. Równe biegi pokazują wysoką formę zawodniczki.

 

Nowy rekord Edyty Ropek - 8,40 sekundy

 

Niestety w finale Edyta pobiegła za szybko, popełniając błąd nie była w stanie odrobić starty do rywalki i nie awansowała do kolejnej rundy. Warto podkreślić, że poziom pucharu w Chamonix był bardzo wyrównany, w rywalizacji pań awans do finału dawały czasy poniżej 9,50 sekundy. Trzeba także nadmienić, że piętnastometrowa ściana na której rozgrywane były zawody nie posiadała homologacji IFSC, z tego względu wszystkie rekordy mają charakter nieoficjalny.  

 

Edyta Ropek w Chamonix poprawiła swój personal best na 8,40 sekundy, fot. A. Kamiński

Edyta Ropek w Chamonix poprawiła swój personal best na 8,40 sekundy, fot. A. Kamiński


Zarówno podczas  praktyk jak i w eliminacjach biegałam równo z czego jestem bardzo zadowolona. W 1/8 finału pobiegłam nieco szybciej, niestety popełniłam błąd i straciłam dużo czasu na jego naprawienie. Mimo tego jestem bardzo zadowolona, to jest pierwszy dobry start w tym sezonie, wreszcie miałam szansę szybkiego biegania, czułam moc i spory zapas sił, kontuzjowane kolano nie sprawiało mi problemów. Żałuję, że nie awansowałam do kolejnej fazy finału. Wiem, że stać mnie na jeszcze lepszy wynik. – komentuje swój start w Chamonix Edyta Ropek. 

 

Edyta Ropek jest w życiowej formie, fot. A. Kamiński

Edyta Ropek jest w życiowej formie, fot. A. Kamiński


Warto podkreślić, że zawodniczka tak dobrych czasów nie uzyskiwała przed kontuzją zerwania więzadła krzyżowego w kolanie. Ponad rok ciężkiej pracy treningowej, powrotu do startów i walki z kontuzją przynoszą efekty! Kolejna szansa na oddanie dobrego startu już pod koniec sierpnia we włoskim Arco, gdzie odbędzie się piąta edycja pucharu świata. Edyta Ropek klasyfikowana jest aktualnie na dziewiątym miejscu tegorocznego rankingu PŚ. 

 

Edyta Ropek podczas startu w Chamonix, fot. A. Kamiński

Edyta Ropek podczas startu w Chamonix, fot. A. Kamiński


Rywalizację mężczyzn wygrał Ukrainiec Danylo Boldyrev, drugie miejsce wywalczył Marcin Dzieński z KU AZS PWSZ Tarnów, trzeci był Irańczyk Reza Alipourshena. Wśród kobiet najlepsza była Rosjanka Alina Gajdamakina, drugie miejsce wyalczyła Aleksandra Rudzińska z Pol-Inowex Skarpa Lublin,  trzecia była Mariia Krasavina. Starty Edyty Ropek wspiera Urząd Miasta Tarnowa. 

 

Wyniki kobiet: www.ifsc-climbing.org

Wyniki mężczyzn: www.ifsc-climbing.org

http://www.edytaropek.pl/index.php?g=1&i=181