Edyta Ropek promuje wspinaczkę sportową w Królestwie Bahrajnu

2013-06-21

Czterokrotna medalistka klasyfikacji Pucharu Świata Edyta Ropek, zawodniczka MKS Tarnovia Grupa Azoty Elzat, na zaproszenie Ministra Kultury Królestwa Bahrajnu promuje wspinaczkę sportową w stolicy kraju Manamie. Wydarzenie jest częścią programu „Season of Sports” realizowanego w ramach objęcia przez miasto tytułu „2013 Manama Capital of Arab Tourism”.

 

Edyta Ropek promuje wspinaczkę w Bahrainie, fot. A. Kamiński

Edyta Ropek promuje wspinaczkę w Bahrainie, fot. A. Kamiński

 

Podczas trzydniowego wydarzenia, na specjalnie z tej okazji wybudowanej ściance wspinaczkowej na Al. Aali Boulevard, będzie można spotkać Polską mistrzynię wspinaczki, która będzie zachęcać mieszkańców Manamy do spróbowania swoich sił w nowym dla nich sporcie.

 

Edyta naucza wspinaczki w Bahrainie, fot. A. Kamiński

Edyta naucza wspinaczki w Bahrainie, fot. A. Kamiński

 

Wspinaczka na czas jest tu zupełnie nową dyscypliną, która zdaniem organizatora wydarzenia Martina Whitakera z Sportique88, będzie miała w przyszłości swoje miejsce na sportowej mapie Bahrajnu: „Poprzez realizację projektu „Season of Sport” chcemy zaprezentować i zachęcić do uprawiania sportów, które dotąd nie gościły w naszym kraju. W ramach programu zaprezentowane zostały takie dyscypliny jak kite boarding, kajakarstwo, wake bording, beach soccer, trathlon i teraz wspinaczka na czas. Mamy nadzieję, że te dyscypliny zagoszczą w dorocznym kalendarzu imprez i spotkają się z zainteresowaniem społeczności lokalnej i międzynarodowej.” - komentuje Whitaker. 

 

Wywiad dla lokalnych mediów, fot. A. Kamiński

Wywiad dla lokalnych mediów, fot. A. Kamiński

 

Edyta Ropek, która obecnie jest w trakcie rehabilitacji po przebytym zabiegu rekonstrukcji więzadła krzyżowego, bardzo się cieszy z tego wyjazdu i  możliwości zaprezentowania swojej dyscypliny sportu.

Dwukrotna mistrzyni Europy mówi, że: „To świetna okazja do promowania wspinaczki na czas w krajach Arabskich. W zeszyłm roku startowałam w zawodach promocyjnych w Iranie, jednak muszę przyznać, że Bahrajn jest bardziej liberalny, zwłaszcza jeśli chodzi o sport kobiet. Jeżeli tylko będzie zainteresowanie, wspinaczka na pewno zawita na wyspę.” – tłumaczy Ropek, dodając – „Wizyta w Bahrajnie jest  dla mnie także okazją do odpoczynku po wyczerpującym okresie rehabilitacji, oprócz prowadzonych warsztatów sportowych mam możliwość poznania nowej kultury, odwiedzenia ciekawych miejsc, historycznego starego miasta, niesamowitego nowoczesnego centrum czy choćby słynnego toru Grand Prix Bahrajnu Formuły 1, po którym zresztą Martin obiecał mi specjalną rundę.”

 

Wspinaczka sportowa w Bahrainie, fot. A. Kamiński

Wspinaczka sportowa w Bahrainie, fot. A. Kamiński